eWUŚ spaprali? Czyli o automatyzacji procesów w administracji

GW alarmuje, że "każdy szpital, a nawet sanatorium musi codziennie od nowa potwierdzać, że wszyscy pacjenci mają aktualne prawo do leczenia". Tylko, że wbrew tytułowi artykułu nie oznacza to wcale, że system jest "spaprany".

Prokuratura wykonuje czynności

Oburzenie polskich polityków przetrzymywaniem wraku prezydenckiego Tupolewa przez rosyjską prokuraturę to klasyczna moralność Kalego.

Głęboka inspekcja pakietów w ITU

W Dubaju trwają dyskusje, które być może rozstrzygną przyszłość Internetu na świecie.

Obciążanie biednych urzędników informacją publiczną

Część urzędów stosuje formę włoskiego strajku wobec wniosków o dostęp do informacji publicznej. Równocześnie urzędnicy zarzucają wnioskodawcom "paraliżowanie pracy urzędów" i inne straszne rzeczy.

Państwo jako korporacja: analiza kosztów i korzyści

W dwóch poprzednich artykułach pisałem o konieczności optymalizacji działań państwa definiowanych przez ustalone politycznie cele działania jego organów. Teraz chciałbym skupić sie na tym jak to się w praktyce robi.

Państwo jako korporacja: optymalizacja

Dlaczego administracja publiczna może korzystać z metod zarządzania kojarzących się nam głównie z korporacjami i dlaczego nie musi się to przekładać na ich "komercjalizację"? A dokładniej, dlaczego droga do lepszego wypełnienia konstytucyjnych zobowiązań państwa biegnie właśnie przez stosowanie architektury korporacyjnegj?

Państwo jako korporacja: co jest celem administracji?

Ludzie mają oczy i porównują. Widzą jak wygląda obsługa klienta w urzędach i w firmach komercyjnych. A potem nasuwa im się logiczne pytanie — czy urzędy nie mogłyby funkcjonować równie sprawnie jak firmy prywatne? Na konferencjach dla sektora publicznego co odważniejsi specjaliści proponują wdrażanie w urzędach architektury korporacyjnej. To z kolei budzi oburzenie wśród etatystów — jego podstawą jest powtarzana mechanicznie fraza, że "administracja publiczna nie kieruje się zasadą maksymalizacji zysku".

Jak porównywać pensje w różnych państwach?

Dostając ofertę pracy za granicą trudno na pierwszy rzut oka ocenić jej atrakcyjność finansową, bo porównanie wartości nominalnych w gruncie rzeczy nic o tym nie mówi.

Zgłaszajmy wyjazdy za granicę, bo tak szybko odchodzą

Mało kto wie, że w ustawie o ewidencji ludności nadal funkcjonują przepisy wywodzące się zapewne z czasów stalinowskiej paszportyzacji. I są to przepisy nadal obowiązujące każdego obywatela Rzeczypospolitej.

Ekoterroryzm to tylko pretekst

Co rusz media donoszą o "ekologach", którzy blokują różne kluczowe dla państwa inwestycje. Jakby to było pięknie, gdyby wszystkie te organizacje pewnego dnia zniknęły, prawda?

Syndicate content