Czy potrzebujemy wspierania innowacyjności?

Dlaczego polska gospodarka jest tak mało innowacyjna, skoro mamy tak dobrych naukowców i przedsiębiorców? Moja redakcyjna koleżanka z Computerworlda szukała niedawno przyczyn tego stanu rzeczy w systemie edukacji.

Mi się jednak wydaje, sedno problemu leży zupełnie gdzie indziej. Indagowani przedsiębiorcy mówią o tym wprost, podobnie jak szereg agend rządowych - tyle, że mówią o tym od tak dawna, że nikt już nie traktuje tego poważnie.

Krótka historia teorii katastroficznych

Główna obawa zwolenników statycznej teorii zasobów to ryzyko wyczerpania surowców. Według nich, wzrost wykładniczy musi się kończyć tak jak rozwój kolonii drożdży w zacierze – po zużyciu całego cukru obumiera.

Rozwój zrównoważony czyli żaden

W powieści "Konopielka" jest interesujący wątek ekologiczno-polityczny. Jeden z bohaterów, Kaziuk, oszołomiony nowoczesnością narusza prastare tabu i pszenicę zaczyna kosić kosą. Tabu, bo kosa jest dopuszczoną przez tradycję tylko do koszenia trawy na siano, a zboża kosi się sierpem.

Państwowa fabryka octu i musztardy

Polscy politycy i urzędnicy od 20 lat operują zbiorem kilku oklepanych frazesów by wykazać, że zawsze jest zły czas na prywatyzację - w czasie kryzysu ceny są za niskie, w okresie koniunktury - po co sprzedawać kurę znoszącą złote jaja?

Baader-Meinhof

in

W CANAL+ akurat leci film "Baader-Meinhof Komplex". Jak mówi reżyser Uli Edel, jest to próba pokazania ruchu, którym on sam był w młodości zafascynowany, a do którego nabrał dystansu dopiero z czasem.

Prawo nie działa wstecz, ale interpretacja owszem (ZUS)

Kolejny triumf polskiej sztuki legislacyjnej - ZUS ściga przedsiębiorców, którzy zawieszali działalność gospodarczą zgodnie z zaleceniami ZUS i którym wystawiał zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami.  Powołuje się przy tym na zmianę interpretacji przepisów, które obecnie określa mianem niejasnych.

Ukarać urzędnika? A kto ukarze ustawodawcę?

W Rosji co roku odbywa się cyrk pod tytułem "car batiuszka karze złych urzędników". Spada przy tej okazji parę głów i poza tym nic się nie zmienia, a całość służy rozładowaniu napięcia. Obecnie spektakl pod analogicznym tytułem funduje nam podkomisja nadzwyczajna pracująca nad "projektem nowej ustawy o odpowiedzialności odszkodowawczej funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenia prawa".

Czy dzieci to inwestycja?

Pani Joanna Potocka w dzisiejszym "Warto rozmawiać" wypowiedziała znaczące zdanie: "Słowa takie jak inwestycja i kapitał nie są tymi, które chciałabym słyszeć w kontekście kochającej się rodziny" (parafraza z pamięci).

O sztuce racjonalizacji nicnierobienia

Co się dzieje gdy w praktykach działania instytucji publicznych lub spółek skarbu państwa dostrzegamy niegospodarność, patologie czy zwykłą nieefektywność działania? Pierwszym odruchem jest próba ich naprawienia.

Co się dzieje potem? Zespoły ekspertów przygotowują obszerne diagnozy i zbiory zaleceń, które są następnie wyrzucane do kosza ponieważ prowadzą do "wrażliwych społecznie" wniosków.

Efekt uboczny akcji afirmacyjnej

Jak donosi gazeta.pl ze Szwecji"zjawisko preferowania mężczyzn - powszechne na sfeminizowanych wydziałach uniwersyteckich czy kierunkach, takich jak: psychologia, weterynaria lub studia nauczycielskie - to niechciany efekt uboczny polityki równouprawnienia."

Syndicate content