Iracki ruch oporu

W Iraku codziennie giną cywile, w tym kobiety i dzieci. Mało jest rzeczy podlejszych od walki z kobietami i dziećmi - był to jeden z powodów mojego cudownego uleczenia z sympatii dla Szamila Basajewa, która jest w Polsce chorobą narodową od pierwszej wojny czeczeńskiej.

Poniższe statystyki polecam z kolei sympatykom tzw. "irackiego ruchu oporu". Dane są podane za serwisem Iraqi Body Count, który skrupulatnie dokumentuje każdy przypadek śmierci cywila.

Liczba udokumentowanych ofiar cywilnych w Iraku to ok. 90 tys w latach 2003-2008.  Prawie 5 tys. ofiar pociągnęły za sobą masowe ataki bombowe dokonywane w miejscach publicznych (bazary, meczety) w latach 2003-2006.

W rekordowym pod tym względem roku 2007 takich ataków było prawie 50, w większości ginęło na raz 70-100 osób. Czasami "iracki ruch oporu" dobijał ludzi dodatkowo np. z moździeży jak 23 listopada 2006 w Sadr City w Bagdadzie.

Przykład szczegółowej ewidencji dla października 2008, w którym zginęły łącznie 553 osoby, w tym 33 dzieci. Z całej liczby 553 ofiar w wyniku działań wojsk amerykańskich zginęło 26 (dwadzieścia sześć) osób. Reszta zginęła w atakach bombowych oraz egzekucjach dokonywanych przez "iracki ruch oporu". Konkretne przypadki (podkreślone przypadki ofiar Amerykanów):

  • Bagdad - znalezione 2 ciała ze śladami tortur
  • Bagdad - bomba w samochodzie zabiła 4 osoby
  • Bagdad - bomba na poboczu zabiła 2 policjantów
  • Mukdadija - uzbrojeni napastnicy napadli na dom i zastrzelili matkę z dwójką dziec
  • Buchriz - bomba na poboczu zabiła lidera ruchu Sahwa wraz z rodziną (żona i 4 dzieci); inna bomba zabiła pasażera mikrobusu
  • Kirkuk - bomba zabiła 2 dzieci
  • Mosul - uzbrojeni napastnicy strzelając z samochodu zabili dziecko
  • Rutba - znaleziono 4 ciała
  • Kut - uzbrojeni napastnicy zastrzelili 1 osobę
  • Mosul - w wyniku ostrzału z amerykańskiego samolotu giną 3 osoby
  • Baghdad - znaleziono 2 ciała
  • Kut - uzbrojeni napastnicy zastrzelili policjanta
  • Al-Shiaiba - dziecko zabite przez minę lądową
  • Bagdad - bomba na poboczu zabiła 1 osobę
  • Mosul - uzbrojeni napastnicy zastrzelili 2 osoby, bomba kolejne 2
  • Baghdad - bomba zabiła 7 osób
  • Balad Ruz - uzbrojeni napastnicy zabili 3 członków rodziny ruchu Sahwa

Parę cytatów na okrasę:

13 lutego odbyło się w Frankfurcie spotkanie organizacji z Europy i Bliskiego Wschodu popierających iracki ruch oporu.  (..) Zgromadzenie uznało, że walka zbrojna stanowi jedyny skuteczny środek sprzeciwu wobec okupantów. Krytyce poddano część ruchu alterglobalistycznego i antywojennego, który na równi z okupacją potępia zbrojny opór. (lewica.pl, "Niemcy: konferencja na rzecz irackiego ruchu oporu", 25 lutego 2005

Nasze poparcie dla irackiego i afgańskiego ruchu oporu, dla antyimperializmu w każdym zakątku świata, jest bezwarunkowe. Lecz nie chowamy głowy w piasek, gdy chodzi o krytykę polityki i metod. Nie bronimy "terrorystycznych" metod ataków na cywilów (...) Lecz grupy te znajdują się jednocześnie w bezpośrednim starciu z ciemiężcami imperialistycznymi - socjaliści nie powinni sobie na to zasłaniać oczu. Przywództwo tych ugrupowań może być reakcyjne, lecz większość ruchu oporu to po prostu Irakijczycy i Afgańczycy, pragnący walczyć z siłami okupacyjnymi wszelkimi dostępnymi sposobami. (lewica.pl, "Alisdair: O zwycięstwo ruchu oporu!", 25 sierpnia 2008)

Warto dodać, że cytowane przez IBC dane stoją w sprzeczności np. z "nieoficjalnymi raportami irackiego ministerstwa zdrowia", według których Amerykanie odpowiadają za 2/3 ofiar wśród cywili, a partyzanci - "tylko" 1/3. IBC wydaje się wiarygodniejszym źródłem, choćby dlatego że opierają się o każdorazowo udokumentowane przypadki a nie szacunki lub domysły.

Nieco bardziej syntetyczny opis metod "irackiego ruchu oporu" można znaleźć w artykule Bartosza Węglarczyka z 2003 roku.


Comments

Afganistan

Uzupełnienie do sytuacji w Afganistanie:

The number of Afghan civilians who died in war-related violence last year soared to the highest annual level since the conflict began in 2001, with nearly 70% blamed on insurgents, according the the UN, and 25% to allied forces. The UN mission in Afghanistan said 2,412 civilians were killed in 2000—a 14% increase over 2008. The deaths caused by allied forces show a 28% drop over the previous year.

Almost half of the civilian casualties occurred in southern Afghanistan, which has seen intense fighting as US and allied troops seek to oust the Taliban and other insurgents. US and NATO commander Stanley McChrystal has ordered troops to use airstrikes judiciously and take other measures to reduce civilian casualties following widespread public outrage over civilian deaths.

http://www.newser.com/story/78126/70-of-afghan-civilian-deaths-caused-by...