Brak przejrzystości stanowienia prawa UE

Większość prawa w Unii jest stanowiona przez niewybieralną Komisję Europejską, której działania na dodatek są mało transparentne - takie są wnioski z raportu unijnego rzecznika praw obywatelskich zaprezentowanego przez EUObserver.

Działania Komisji Europejskiej były przedmiotem ponad 65% skarg otrzymanych przez unijnego RPO, z czego 36% dotyczyło braku przejrzystości działań - na przykład utrudniania dostępu do dokumentów stanowiących informację publiczną (20% nadużycie władzy, 8% zaniedbania, 5% dyskryminacja).

Dla porównania, działań Parlamentu Europejskiego dotyczyło 10% skarg. EUobserver przypomina również o niedawnej instrukcji, w której KE zaleca swoim pracownikom by w wewnętrznej korespondencji nie wspominali o prywatnych obiadkach i drinkach z lobbystami (to naprawdę słodkie  - nie: "nie pili z lobbystami", tylko "nie wspominali o piciu"). Instrukcja zawiera również zalecenia w jaki sposób utrudniać dostęp do informacji publicznej przez możliwie wąskie interpretowanie zapytań we wnioskach.

I bieżący przykład z praktyki legislacyjnej Unii:

"Dyrektywa powstawała szybko - od marca, praktycznie bez uczestnictwa regulatorów i bez publicznej debaty. Powstawanie zapisów prokonsumenckich zbiegło się w tej samej dyrektywie z dyskusją o odcinaniu piratów od sieci. Do tego doszło usunięcie - w toku prac - paragrafu 166, mówiącego, że niedopuszczalne jest arbitralne blokowanie internautom pełnego dostępu do sieci. Nieprzejrzystość procesu legislacyjnego i ograniczenie dyskusji do Parlamentu, Rady Europy i Prezydencji, szybkość decyzji - to wszystko doprowadziło do niejasności i bardzo szybko do paniki. (Pakiet telekomunikacyjny jest korzystny dla konsumentów))

Patrz także: Korupcyjna historia Komisji Europejskiej