Państwo i prawo

Obciążanie biednych urzędników informacją publiczną

Część urzędów stosuje formę włoskiego strajku wobec wniosków o dostęp do informacji publicznej. Równocześnie urzędnicy zarzucają wnioskodawcom "paraliżowanie pracy urzędów" i inne straszne rzeczy.

Zgłaszajmy wyjazdy za granicę, bo tak szybko odchodzą

Mało kto wie, że w ustawie o ewidencji ludności nadal funkcjonują przepisy wywodzące się zapewne z czasów stalinowskiej paszportyzacji. I są to przepisy nadal obowiązujące każdego obywatela Rzeczypospolitej.

Ekoterroryzm to tylko pretekst

Co rusz media donoszą o "ekologach", którzy blokują różne kluczowe dla państwa inwestycje. Jakby to było pięknie, gdyby wszystkie te organizacje pewnego dnia zniknęły, prawda?

Płace, czyli "The Incredible Machine" polskiego sektora publicznego

Ta gra to hymn pochwalny prowizorki, zjawiska będącego jedną z podstaw funkcjonowania naszego państwa. Jak wyglądała typowa konstrukcja w The Incredible Machine można obejrzeć na zdjęciu po prawej (autorstwa SeymourSolo).

Zasada maksymalizacji zysku w sektorze publicznym

Sędziowie znów żalą się na cięcie kosztów, co rzecz jasna wpływa na efektywność pracy sądów.

"Nikt nam nie zgłaszał żadnych problemów" czyli art. 241 kpa

Przy okazji Amber Gold dostało się i sądom, i prokuraturze. Na komentarz ze strony sędziego piszącego blog Sub Iudice nie trzeba było długo czekać — opisał on mniej więcej to, o czym pisałem w poprzednim artykule, czyli że sądy nie mają dostępu do Krajowego Rejestru Karnego. A dlaczego nie mają?

Amber Gold - nie pytali, to nie mówił?

Artykuł 18 § 2 kodeksu spółek handlowych zabrania ustanawiania członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej albo likwidatorem osób, które były skazane prawomocnym wyrokiem sądu za szereg przestępstw (przeciwko mieniu, dokumentom, obrotowi gospodarczemu itd).

Jeszcze o spójności polskiego prawa

Poza brakiem spójnego systemu tworzenia prawa nie mamy także sprawnego systemu jego regulacji i poprawiania.

PKP wizytówką Polski

PKP to marka niewątpliwie kojarzona z dobrą rozrywką. Młodzież, która nie pamięta jak to było w PRL może za sprawą Polskich Kolei Państwowych przenieść się w czasie do świata żywcem wziętego z peerelowskich komedii.

Sądownictwo w XIX wieku

Sprawa o morderstwo trwająca 11 miesięcy od zbrodni do wyroku w ostatniej instancji. Szesnaście posiedzeń sądu w okresie półtora miesiąca. Brzmi jak science-fiction? Tak wyglądało krakowskie sądownictwo w XIX wieku.

Syndicate content